FANTASY

Do książek tego typu nakłonili mnie moi koledzy, wciągając mnie w grę RPG pt. Oko Yrrhedesa (ukłon w stronę Radioactive). Na początku nie bardzo łapałam o co w tym wszystkim chodzi i kazali mi przeczytać siedmioksišg Sapkowskiego. Nie mając nic innego do roboty, kupiłam Krew Elfów i zaczęłam czytać. Panie Andrzeju jest pan rewelacyjny!!! ^_^!!! Po przeczytaniu wszystkiego co zostało stworzone przez pana Sapkowskiego szukałam czegoś równie wspaniałego. Zaufałam autorowi sagi i nie zawiodłam się ksiązki pani Mc Killip i pani Haydon są równie ciekawe, chociaż zupełnie inne. Dalej szukałam sama (chociaż dalej sięgam po książki rekomendowane przez pana Andrzeja) i natrafiłam na dylogię Liriel Elaine Cunningham i książki Anny Brzezińskiej. No tak, a co z Tolkienem? Szczerze mówiąc to aż tak zachwycona nie jestem... ( Jeśli kogoś tym uraziłam to bardzo przepraszam -_^)